czwartek, 31 grudnia 2015

Gdzie te Sylwestry - czyli w szpilkach po śniegu

I znów jest, kolejny dzięki Bogu... taki sam jak od jakiś 5 lat.. niezaplanowany, nie oczekiwany, ot dzień jak co dzień.. czy ja w ogóle wytrzymam do północy, skoro znów wstałam skoro świt... czapeczki, serpentyny, zimne ognie zakupione...  najbardziej pamiętam te w Zakopanem, kuligi, bale... fajna duża grupa, Albo ten w Londynie w szpilkach i gołych stopach po Oxford Street. albo ten na Sardynii, grill o północy na zewnątrz, kąpiel w basenie .... te samotne z nieodwzajemnioną miłością 20 lat temu przywołują dziś już tylko uśmiech:) Teraz wszystko się pozmieniało. Tęsknię za kolegą, który odszedł w wieku 39 lat w zeszłym roku już... to on wszystko organizował, dbał o naszą paczkę, dzwonił, zapraszał, organizował wspólne wyjazdy, chciał abyśmy wszyscy byli razem chociaż raz w roku... cholerny brak i tęsknota.... 

nowy rok 2016
w szpilkach po śniegu

poniedziałek, 21 grudnia 2015

Ile można mieć butów?

Co jest takiego w butach, że wychodząc ze sklepu ze świeżo zakupioną parą ma się ochotę od razu na następne i nie można się tym towarem w ogóle nasycić? Też tak macie?
Mimo, że zimy, jaką pamiętam ze swojego dzieciństwa nie ma już od dawna to i tak marze już o tym, żeby mieć znów opalone stopy, fajnie pomalowane paznokcie i chodzić w letnich butach.
A to moje ulubione na wiosnę

moda na wiosnę
wiosna 2016

czwartek, 17 grudnia 2015

Ciasto czekoladowe z awokado

Niesamowity przepis - ZERO pieczenia:)

zdrowe przepisy
awokado
zdrowe przepisy na ciasto
tarta czekoladowa z awokado

poniedziałek, 7 grudnia 2015

Klimatyczna muzyka

Ale się fajnie przy tym ubiera choinkę, sprząta na Święta, piecze pierniki....  polecam:) 
https://www.youtube.com/watch?v=cmbSCtl6



Śledź marynowany w zalewie z borówkami i jagodami jałowca

Rewelacyjny przepis na Święta, piękne czerwone śledzie i świetnie smakują. Polecam, przepis sprawdzony:)


piątek, 4 grudnia 2015

Rozgrzewająca tea bowl i mikołaj prosto od fryzjera

To niesamowite gdy dzieci wierzą w świętego Mikołaja :) Myślałam, że mój mały już się nie da nabrać ale opowiadał z takim przejęciem o Mikołaju, który ich odwiedził w przedszkolu... skąd wiedział, że właśnie to chciałem dostać (pluszak i słodycze - jak niewiele trzeba). "Mamo on był prosto od fryzjera, bo miał takie loczki zrobione, miał młody głos ale gadał to samo co w zeszłym roku":)
Od tygodnia piszemy list do Świętego Mikołaja ale wybór okazuje się coraz trudniejszy. Najpierw były świetlne miecze, koparka i samolot na pilota, ale po namyśle okazało się, że to będzie bardzo szybko  nudne. Stanęło na lego star wars, którymi będzie się można bawić dłużej. Moje dziecko po przygodzie z play doh nie wierzy już w reklamy i obietnice cudownej zabawy, samo potrafi ocenić, czy zabawka mu się przyda.

napój na zimę
rozgrzewająca herbatka