piątek, 20 listopada 2015

Lubicie zupy?

Każdy z nas zapewne ma swoją ulubioną zupę, której smak i zapach przywołuje wspomnienia o rodzinnym domu. Niektórych smaków nie sposób odtworzyć, ale warto sprawić, aby zupy często gościły na naszych stołach.
Świetnie sprawdzą się zarówno jako pierwsze danie obiadu, jak i podwieczorek. Ponadto może je jeść każdy – i mały, i duży. Wyśmienicie smakują zwłaszcza teraz, kiedy piękna, złota jesień niesie ze sobą coraz chłodniejsze dni. Ciepła zupa nie tylko rozgrzewa, ale także dostarcza płynów i cennych składników odżywczych. 

Dzieciństwo mojego dziecka będzie miało inne zapachy niż moje.  Gotuje rosół, pomidorową i inne klasyczne polskie zupy ale jednak prym wiodą zupy kremy, np brokułowy czy pomidorowy. Za tzw moich czasów nie dodawało się parmezanu a dziś prawie wszędzie. Zupka jarzynowa to jedno z pierwszych dań, które każda mama podaje niemowlęciu rozszerzając jego dietę. Delikatna dla małego brzuszka, pozwala wprowadzać nie tylko warzywa do jadłospisu malca, ale także ryby, mięso czy jaja. Zupy sprawdzają się doskonale także w przypadku starszych dzieci, dla których mogą być metodą na poznawanie nowych warzyw czy oswajanie tych mniej lubianych. Wiele dzieci mimo niechęci do konkretnego produktu doskonale akceptuje zupy typu krem podane z dodatkiem płatków, kluseczek w formie gwiazdek czy literek! Tak przygotowane danie to dobra propozycja nie tylko dla dziecka, ale także jako wspólny rodzinny posiłek.

Ulubiona zupa w naszym domu to krem brokułowy:
baza: bulion  
0,5kg brokułów
2 ziemniaczki
2 łyżki śmietanki
parmezan
płatki migdałowe

Kostki bulionowe rozpuszczamy w 1 litrze wrzącej wody, dorzucamy ziemniaki. Po 10 minutach dodajemy brokuły. Gotujemy na małym ogniu 10-15 minut. Zupę miksujemy, podgrzewamy. Do śmietany dodajemy łyżkę zupy, mieszamy, wlewamy do zupy. Dodajemy sól, pieprz. Płatki migdałowe prażymy na suchej patelni i posypujemy zupkę wraz z parmezanem. 


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz